niedziela, 24 sierpnia 2014

21.08 
Zostajemy w szpitalu
Dziś Krystianek miał robioną tomografię. Niestety pękła żyła w rączce i cały kontrast wylał się do tkanek. Badanie się nie udało, a na dodatek synek ma bardzo mocno spuchniętą rączkę. Robimy okłady z sody, ale na razie nie pomagają. Dostaje antybiotyk, żeby nie rozwinęło się zapalenie lub coś gorszego. Mamy nadzieję, że opuchlizna zejdzie, a z rączką będzie wszystko dobrze.
Krystianek bardzo dzielnie to znosi. Bawi się jak zawsze, tylko z taką różnicą, że używa tylko jednej rączki.
Niestety nie wyjdziemy na przepustkę tak jak było zaplanowane i nie wiemy czy operacja będzie w wyznaczonym terminie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz