21.08
Zostajemy w szpitalu
Dziś Krystianek miał robioną tomografię. Niestety pękła żyła w rączce i
cały kontrast wylał się do tkanek. Badanie się nie udało, a na dodatek
synek ma bardzo mocno spuchniętą rączkę. Robimy okłady z sody, ale na
razie nie pomagają. Dostaje antybiotyk, żeby nie rozwinęło się zapalenie
lub coś gorszego. Mamy nadzieję, że opuchlizna zejdzie, a z rączką
będzie wszystko dobrze.
Krystianek bardzo dzielnie to znosi. Bawi się jak zawsze, tylko z taką różnicą, że używa tylko jednej rączki.
Niestety nie wyjdziemy na przepustkę tak jak było zaplanowane i nie wiemy czy operacja będzie w wyznaczonym terminie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz