Dziś drugi dzień chemii TVD.
Krystianek bardzo dobrze się czuje. Nie bolą już go nóżki ani brzuszek.
Może jeść dużo więcej produktów, ale musi być to dieta lekkostrawna.
Zaczyna się już jakaś zmiana smaku.
Mamy miłe towarzystwo w sali
więc bardzo szybko mijają nam dni. Krystianek opiekuje się młodszą
koleżanką, nawet prowadza ja w wózku po naszej sali. Widać, że bardzo
się zaprzyjaźnił z Alą i jej mamą.
Wiemy, że kolejna operacja będzie za miesiąc.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz