Mam dla Was dobre wieści od Krystianka i jego mamy! Jego siła do walki jest niesamowita! Jeszcze kilka godzin temu leżał zaintubowany, z rurkami w buźce, prawie nieruchomo a teraz? Bawi się, ogląda bajki, oddycha samodzielnie! Lekarze chcieli zrobić próbę, myśleli że będą musieli go zaintubować ponownie, ale nasz kochany Krystianek zadziwił wszystkich :)
Odma utrzymuje się nadal i dziurka w płucu również ale na razie operacji nie będzie.
Kochani trzymajcie kciuki za Krystianka! Teraz musi być już tylko lepiej!
Karolina.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz