13.09 Nareszcie udało się...
Dziś wyjęto Krystiankowi dren. Po 17 dniach siedzenia i leżenia, mógł w końcu pochodzić.
Wcześniej była próba i zamknięto drenaż na 24 h, ale okazalo się, że
znów pojawila się odma. Tym razem kontrolne rtg nic nie wykazało i niech
już tak zostanie. Krystianek już wystarczająco namęczył się z tym całym
drenażem. Na szczęście udało się uniknąć operacji.
Krysti nie
dostał chemii ze względu na dren. Najprawdopodobniej zaczniemy
chemioterapię w przyszłym tygodniu. A później jedziemy na przeszczep
szpiku do Wrocławia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz