czwartek, 5 czerwca 2014

Dziś jest znaczna poprawa...
Krystianek ma lepsze wyniki. Nie ma już sondy w żołądku oraz nie dostaje stałego wlewu leków przeciwbólowych. Może już pić.
Nasz Dzielny Wojownik miał nawet siłę samodzielnie siedzieć, nie przeszkadzało mu nawet to, że jest podpięty do wielu pomp i ma ogromne rozcięcie na brzuszku. Prawie przez cały dzień oglądał bajki  i bawił się zabawkami.
Planowane są kolejne operacje, ale na razie synek musi wrócić do zdrowia. Najprawdopodobniej Krystianek będzie miał jeszcze trzy zabiegi operacyjne. Będziemy walczyć i pokonamy tego potwora...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz