Przepraszamy z nieobecność, ale przez kilka dni nie mieliśmy dostępu do internetu.
Udało nam się wyjść na kilka dni do domu, dokładnie od środy do
niedzieli. Wartości krwi się poprawiły więc mogliśmy odpocząć od
szpitala.
W domu spędziliśmy czas bardzo radośnie i wesoło.
Chodziliśmy na bardzo dłuuugie spacery. Krysti mógł się wybiegać i
dzięki temu był dużo spokojniejszy.
Jutro zaczynamy kolejną
chemię. Niestety operacja została przełożona na 26 sierpnia. Zbyt duży
odstęp czasowy pomiędzy chemią a operacja może tylko zaszkodzić.
Krystianek miał bardzo agresywny guz, który z dnia na dzień urósł do
ogromnych rozmiarów. Nasi lekarze boja się, że może być wznowa i dlatego
musi być to dodatkowa chemia. Damy radę
Kochani! Zaczynają się nam kolejne zbiórki. W sierpniu są cztery
imprezy, podczas których nasi wolontariusze mogą zbierać środki do
puszek. Potrzebne nam są osoby, które podejmą się tego zadania. Bardzo
prosimy o pomoc...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz